Tag Archives: Sebastian Buczek

SEBASTIAN BUCZEK: Przeszłość w przyszłości

Płyty wytłoczonej w tworzywie biodegradowalnym jeszcze tutaj nie było. A już na pewno nie tłoczonej w polikaprolaktonie. To ręczna robota – biały, nierówno przycięty 8-calowy placek nagrany po jednej stronie, z jednym tylko utworem Sebastiana Buczka – artysty pamiętanego za inny dość ekstrawagancki pomysł z CD-R-a „Wabienie dziewic”, który ukazał się 11 lat temu nakładem Mik.Musik. Tutaj mamy interesujące tworzywo, które można dowolnie formować po nagrzaniu do 70 stopni Celsjusza („Do czego gorąco zachęcam, także wtedy, gdy nagranie już nam się znudzi” – pisze autor)  i które przenosi nas w czasie w prehistorię epoki nagrań dźwiękowych, ze swoim ograniczonym pasmem, ciepłym charakterem, no i ulotnością, bo degradacja materiału (zamierzony element projektu) następuje w łatwy do prześledzenia sposób. Ciekawe jest to, że to archaiczne brzmienie przynosi polimer będący jakimś całkiem nowym wynalazkiem.

W warstwie muzycznej mamy tu klarnetową melodię, w warstwie opowieści – historię wsi Pogorzelec według legendy spalonej przez Napoleona po tym, jak nie chciała mu się oddać jedna z tutejszych dziewcząt. Choć to oczywiście także opowieść o słuchaniu, nawet przede wszystkim autotematyczne westchnienie na temat technologii nagraniowych. Wydawnictwo było już opisywane na blogu Pawła Franczaka. Opublikowane zostało przez nową oficynę Altanova Press. Do kupienia przez Serpent. Limitowany nakład – 67 kopii, otrzymany przeze mnie egzemplarz ma numer 34.

SEBASTIAN BUCZEK „Pogorzelec”
Altanova Press 2012
Unikatowe wydawnictwo, którego nie ma sensu oceniać w punktach. Posłuchać fragmentu można tutaj: