MOTION SICKNESS OF TIME TRAVEL: Zmywanie zmęczenia

Najlepsze ostatnio wydawnictwo z Digitalis, jeśli pominąć rewelacyjny album Twells & Christensen z ubiegłego roku. Motion Sickness Of Time Travel to jedna osoba – Rachel Evans z Georgii, znana też z projektu Quiet Evenings (tworzonego wspólnie z mężem). Ta płyta pochodzi właściwie też z zeszłego roku – ale wyszła wtedy tylko na kasecie. Tegoroczny winyl różni się programem (brak jednego utworu – „The Alchemical Dream”) i dobrze służy jako nośnik muzyce: ciekawej elektronice z pogranicza ambientu, nierzadko wychodzącej od staroświeckich brzmień a la przełom lat 70. i 80., ciepłej, wpadającej chwilami w lekkie przesterowanie. Momentami wprowadzającej też słuchacza w lekki stupor i bardzo – jak na tego typu twórczość – różniącej się z utworu na utwór. Trudno mi sobie wyobrazić kogoś, kto odłoży ten album na półkę, nie przesłuchawszy go wcześniej do końca.

Limitowana edycja. Piękna okładka. Pierwsze egzemplarze na turkusowym winylu. Potem re-press w wersji jednolicie białej. Wszystko po masteringu w D&M w Berlinie. Zastosowanie: jak w tytule.

MOTION SICKNESS OF TIME TRAVEL „Seeping Through the Veil of the Unconscious”
Digitalis 2010/2011
8/10
Trzeba posłuchać:
„Clairvoyance”, „Magnetism”.

7 responses to “MOTION SICKNESS OF TIME TRAVEL: Zmywanie zmęczenia

  1. Zamykają Wax Box😦. I to teraz, gdy Record Store Day, gdy winyle coraz lepiej się sprzedają?!
    http://www.facebook.com/event.php?eid=216026621752054

  2. Przykra sprawa, ale dzięki za informację.

  3. „Najlepsze ostatnio wydawnictwo z Digitalis, jeśli pominąć rewelacyjny album Twells & Christensen z ubiegłego roku.” Poważnie? I nie trzeba pomijać Niggas With Guitars, Sparkling Wide Pressure i wznowienia „Dandelion” Scotta Tumy? Trudno uwierzyć.

  4. @porfirion –> Lepsze w mojej opinii niż Niggas…, Carousell, Sanso-Xtro, Mandelbrot & Skyy, a nawet wznowienie Concern. Co do Scotta Tumy – nie słyszałem, więc nie podejmuję się rozstrzygać, no ale to już ciut wcześniej wyszło, Sparkling Wide Pressure w ogóle nie brałem pod uwagę. Niech będzie, że po prostu jedna z najlepszych ostatnio i niech stanie na tym, że dokonałem pewnego uproszczenia, dużo też zależy od tego, co przyjmiemy za „ostatnio”😉

  5. ok, rozumiem. sprawdź koniecznie nowy LP United Waters. nazywa się „Your First Ever River”. UW to projekt solowy gitarzysty Mouthus. niesamowity album.

  6. ciekawy blog o ładnych oprawach płyt i nietylko
    http://rockbrandblog.com/

  7. @porfirion –> Sprawdzę na pewno, dzięki. Scotta Tumę zresztą też.

    @sz –> Ładny blog. Ja z kolei polecam gorąco i nieustająco http://www.omgvinyl.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s