Solomon Burke (1940-2010)

…a w całkiem niezłej formie był jeszcze w ostatnich latach. Polecam znakomitą płytę „Don’t Give Up On Me” z roku 2002. Bo to, co poniżej, to każdy zna:

Choć niektórzy może bardziej z tej wersji: klik.

RIP w każdym razie. Warto sobie zakupić jakieś wydawnictwa w miejsce nowej płyty Phila Collinsa, który wraca do czasów starego r&b i soulu.

Właśnie zajrzałem do nowego numeru „Mojo”, który noszę od kilku dni. Na stronie 23 jest kwestionariusz z cyklu „Self Portrait”. Solomone Burke w roli głównej. Na część zatytułowaną „When we die…” odpowiada:

I’m gonna be living! I Can’t speak for you, my brother, but I’m planning on living! I pray to God you got your life together, make your peace with the Lord. Why would you ask an undertaker a question like that? (laughs) You wanna price?

 

 

One response to “Solomon Burke (1940-2010)

  1. Pingback: Polifonia » Archiwum bloga » 14 płyt nagrobnych

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s