Pa pa, A-ha – po 25 latach

Jeśli nie masz trzydziestu lat, to nie uznawaj z miejsca autora tej notki za idiotę. Po prostu bez odrobiny nostalgii trudno będzie zrozumieć, jak można od Natural Snow Buildings przejść do A-ha. A wiadomość jest duża. Elektryzujący (w latach 80.) Norwegowie od „Take On Me” właśnie ogłosili, że kończą działalność. I wiecie, co mnie w tej sytuacji najbardziej dziwi? Fakt, że przetrwali ćwierć wieku. Gdybym teraz zrobił rewind swoich uczuć i przeniósł się do stanu z roku 1984 (wspomniany już singiel – a kto jeszcze pamięta jego bardzo dobrą drugą stronę „Love Is Reason”?) albo choćby do roku 1985 (mój ulubiony „The Sun Always Shines On TV”), to myślałbym: „O, fajny zespół, pograją rok lub dwa!”. Ba, pamiętam dobrze, że wtedy tak myślałem. Już z tą niewielką wiedzą o świecie muzyki, jaką może mieć 10-latek, byłem święcie przekonany, że to gwiazdy kilku przebojów. Dlatego tak bardzo ucieszyłem się ze sposobu, w jaki dziś się tłumaczą – że to była po prostu „chłopięca przygoda”. Niby miałem nosa, ale mimo wszystko się pomyliłem. I o to w tym wszystkim chodzi.

9 responses to “Pa pa, A-ha – po 25 latach

  1. Jestem starszy : ) Nie sluchalem A-HA. Byc moze panom z A-HA po ostatniej probie powrotu, zabraklo ciepliwosci, zeby czekac az muzyczna historia zatoczy kolo. Jak mamy np w przypadku nowo romantyzmu. Spandau Ballet wraca . Panowie wygladaja wytrawnie. Slyszalem tez o Kajagoogoo incl Limahl. Ci wygladaja juz przewytrawnie, blisko do Wrestlera : )
    Moze A-Ha maja swiadomosc ze wracaja tylko brzmienia brytyjskie? A moze nie wygladaja dostatecznie wytrawnie : ) Dla mnie taki sentymentalny przyklad to: Echo & The Bunnymen – The Fountain. Wyszla w ostatni poniedzialek. Swietna plyta to po pierwsze – serio. I do tego panowie nagrywajac kolejna plyte, mimo wczesniejszych niepowodzen, wpisali sie doskonale w aktualne indie – to musi byc mile dla tych staruchow.

  2. Z wielkiej trójki jednak najbardziej lubiłem tytułowe „Hunting High and Low”. Ale ja byłem wtedy bardzo młody.

    Przy okazji czytania notki Reutersowej zauważyłem pewną zmianę (na lepsze):

    „The band has sold more than 35 million copies of its 9 albums, or 70 million copies including singles.”

    A jeszcze kilka miesięcy temu napisaliby po prostu o 70 milionach sprzedanych płyt. Zamieszanie wokół rzekomego miliarda Jacksona jednak pomogło.

  3. Wpadłem właśnie na taką wersję Take On Me. Ma 2,5 mln obejrzeń, ale dla mnie nowość:

  4. Najlepsze jest to, że ich notowania w Wielkiej Brytanii były ostatnio bardzo dobre.
    No i ten listopadowy koncert w Polsce. Ciekaw jestem, czy go odwołają, czy może odwrotnie – rozstanie ma wypromować tę trasę…?

  5. @Mariusz: “Hunting High and Low” to ich najlepszy kawałek i nie mam co do tego żadnych wątpliwości🙂

  6. Jeszcze do 30-stki mi dużo brakuje a mimo to nawet lubiłam ten zespół🙂

    Szczerze mówiąc to byłam przekonana, że działalność zakończyli już wcześniej bo od dłuższego czasu nic nie zdarzyło mi się słyszeć na ich temat. A tu jednak nie.

  7. Byc moze mieli pozytywne komentarze na blogach, ale przez media UK przewineli sie tylko przez jeden dzien i to zaledwie w newsach

  8. @vlad.pavlovy –> Nie wiem, jak tam było z mediami w UK w tej chwili, ale jeśli chodzi o sprzedaż ostatniej płyty, mieli 5. miejsce na brytyjskiej liście bestsellerów – a to najlepszy ich wynik od 20 lat. I do tego nawiązywałem.
    Co do Kajagoogoo – rozumiem, że na stałe mieszkasz na Wyspach, bo gdybyś był w Polsce, na pewno nie ominąłby Cię Sopot Festival przed rokiem z ich (między innymi) udziałem. Oj, zgadzam się, równie zmęczeni życiem co bohater „Zapaśnika”!🙂

  9. chyba odwolaja te informacje, sa w swietnej formie Morten Harket nie moge uwierzyc ze ma 50lat.. jak dla mnie i pewnie wiekszosci fanow powinni dzialac dalej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s