<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>CHACIŃSKI</title>
	<atom:link href="http://chacinski.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://chacinski.wordpress.com</link>
	<description>muzyka i aktualności</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Nov 2009 23:32:19 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='chacinski.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/0f4acb6155b8275fa3c1a064aa1619a1?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>CHACIŃSKI</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Posłuchajcie &#8220;Embryonic&#8221; i do usłyszenia</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/11/11/posluchajcie-embryonic-i-do-uslyszenia/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/11/11/posluchajcie-embryonic-i-do-uslyszenia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 23:12:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[także na przekroj.pl]]></category>
		<category><![CDATA[The Flaming Lips]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1913</guid>
		<description><![CDATA[
To bardzo miłe, że ktoś jeszcze czyta ten blog, a jeszcze milsze, że ktoś jeszcze chce wiedzieć, co sądzę o nowej płycie The Flaming Lips, chociaż wiadomo, że jestem kompletnie wypaczony w mojej sympatii dla tego zespołu. Wiadomo, jak to było: rozdawali ostatnie miejsca dla hardkorowych fanów, a Sonic Youth, R.E.M. i Dinosaur Jr. były [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1913&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;"><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/11/the_flaming_lips_embryonic.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1914" style="margin:10px 5px;" title="Embryonic" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/11/the_flaming_lips_embryonic.jpg?w=150&#038;h=150" alt="Embryonic" width="150" height="150" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">To bardzo miłe, że ktoś jeszcze czyta ten blog, a jeszcze milsze, że ktoś jeszcze chce wiedzieć, co sądzę o nowej płycie The Flaming Lips, chociaż wiadomo, że jestem kompletnie wypaczony w mojej sympatii dla tego zespołu. Wiadomo, jak to było: rozdawali ostatnie miejsca dla hardkorowych fanów, a Sonic Youth, R.E.M. i Dinosaur Jr. były już zajęte, podczas gdy w obozie TFL mieli jeszcze parę wolnych.</p>
<p style="text-align:justify;">To, co sądzę o najnowszej płycie The Flaming Lips, opisałem z grubsza <a href="http://przekroj.pl/kultura_muzyka_artykul,5750.html" target="_blank">tutaj</a>. Dałem im 5/6 (o czym wiedzą doskonale czytelnicy &#8220;Przekroju&#8221; papierowego), z tym, że w Internecie pojawiło się 6/6. W sumie mogłoby i tak być, bo album ten niesie w sobie tak bezceremonialnie niekomercyjny i nieznający stanów średnich ładunek, że powinienem się wstydzić za tę wstrzemięźliwość. No ale fakt, że szóstka zawisła na pare dni w sieci i przyciągała uwagę. A w tym czasie czytelnicy tego bloga nagabywali mnie, bym zajął stanowisko. W sukurs wszystkim czytelnikom i nieczytelnikom przyszedł jak zwykle niezastąpiony serwis Porcys, który zamieścił zamiast recenzji &#8220;Embryonic&#8221; omówienie czterech innych recenzji w jednym miejscu &#8211; <a href="http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=1169" target="_blank">żaden  pomysł</a>, gdyby nie to, że jeszcze wystawili własną ocenę&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Sprawdziłem, czy chłopaki coś tam lubią (trudno znaleźć, co generalnie świadczy o wstrzemięźliwości itp. zaletach)  i pierwsza rzecz, którą wyłapałem, to był <a href="http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=1000" target="_blank">zespół Muchy</a>, wyceniony na &#8220;dwa razy lepiej&#8221; (pod warunkiem, że skalę ocen płyt traktować jako liniową &#8211; może należałoby tak jak skalę hałasu traktować ją jako logarytmiczną??) od grupy The Flaming Lips oraz <a href="http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=1046" target="_blank">Papa Dance</a> &#8211; z podobną przewagą nad zespołem Wayne&#8217;a Coyne&#8217;a. Z całym szacunkiem dla Much, oczywiście. I jeszcze większym dla Papa Dance. To tylko przykłady rzucone dla pełni informacji. W dodatku The Flaming Lips nagrali album dwupłytowy, więc należałoby uznać, że w konfrontacji z jedną płytą Much nagrali coś &#8211; uwaga! &#8211; cztery razy gorszego. Na ich miejscu wstydziłbym się bardzo. Ale sam nie wstydzę się oczywiście ani trochę, słuchanie The Flaming Lips to przyjemność kompletnie bezwstydna w moim wypadku.</p>
<p style="text-align:justify;">Na razie na kilka tygodni zamrażam te zapiski w tym punkcie. Będę zaglądał sprawdzić komentarze, ale na jakiś czas daruję sobie regularną aktualizację. Znów mam dość duże zagęszczenie spraw pozamuzycznych, które każą mi wyhamować z działaniami hobbystycznymi, do których ta strona się zalicza. Ostatnio z takiego wyhamowania nic konkretnego nie wyszło (mam na myśli ten przestój w zeszłym roku &#8211; opiszę sprawę przy najbliższej okazji, bo jest dość skomplikowana), więc życzcie mi, żeby było lepiej. A na stronach &#8220;Przekroju&#8221; cały czas sobie poczytacie coś mojego co i rusz, bo do pracy muszę uczęszczać nawet w tym trudnym dla mnie okresie. Polecam też <a href="http://www.plateauxfestival.pl/" target="_blank">Plateaux Festival</a> z koncertem coraz lepszego The Sight Below oraz fragmenty <a href="http://www.cameralis.art.pl/" target="_blank">Ars Cameralis</a>. Do tego koniecznie &#8220;New Clouds&#8221; White Rainbow.</p>
<p style="text-align:justify;">Ale nie zostawiam Was samych. Na szczęście The Flaming Lips nagrali świetny album. Długi, dwupłytowy. Żadna recenzja Wam go nie przybliży w dostatecznym stopniu.</p>
<p style="text-align:justify;">PS Polskie Radio zaczęło na swoich stronach internetowych korzystać z naszych prezentowanych w HCH (wspólnie z Jackiem Hawrylukiem) typów płytowych &#8211; robione jest to bardzo dobrze, więc <a href="http://www.polskieradio.pl/muzyka/plyty/alternatywna/artykul120456,2.html" target="_blank">warto sprawdzić</a>.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1913/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1913/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1913/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1913/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1913/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1913/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1913/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1913/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1913/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1913/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1913&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/11/11/posluchajcie-embryonic-i-do-uslyszenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/11/the_flaming_lips_embryonic.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Embryonic</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tych płyt trzeba posłuchać (choć inni już to napisali)</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/31/tych-plyt-trzeba-posluchac-choc-inni-juz-to-napisali/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/31/tych-plyt-trzeba-posluchac-choc-inni-juz-to-napisali/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 23:31:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkie piłki]]></category>
		<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[David Sylvian]]></category>
		<category><![CDATA[The Antlers]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1901</guid>
		<description><![CDATA[David Sylvian „Manafon”, Samadhisound
premiera: 14.09, źródło: Amazon.com (CD)
7/10
Najlepszą (i najkrótszą!) recenzję tego albumu napisał bliżej mi nieznany gość z serwisu Rate Your Music: „Obserwujemy właśnie pierwsze symptomy syndromu Scotta Walkera”. Powinienem teraz dodać coś od siebie, żeby to nie był plagiat, tylko cytat, a zatem powiem tyle: Sylvian jest lepszy od Walkera, bo stworzył płytę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1901&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><strong><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/david_sylvian_manafon.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1905" style="margin:5px 10px;" title="david_sylvian_manafon" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/david_sylvian_manafon.jpg?w=150&#038;h=134" alt="david_sylvian_manafon" width="150" height="134" /></a>David Sylvian „Manafon”, Samadhisound</strong><br />
premiera: 14.09, źródło: Amazon.com (CD)<br />
7/10</p>
<p style="text-align:justify;">Najlepszą (i najkrótszą!) recenzję tego albumu napisał bliżej mi nieznany gość z serwisu Rate Your Music: „Obserwujemy właśnie pierwsze symptomy syndromu Scotta Walkera”. Powinienem teraz dodać coś od siebie, żeby to nie był plagiat, tylko cytat, a zatem powiem tyle: Sylvian jest lepszy od Walkera, bo stworzył płytę świadomie osobną i dziwaczną, ale taką, że ludzie i tak będą jej musieli posłuchać –  bo jeszcze nigdy wokalista nie zatrudnił takiego sztabu gwiazd muzyki improwizowanej z całego świata i z różnych półek. Czyli Księga Rekordów Guinnessa w pewnym sensie. Ładna płyta, co tu kryć. I rozwojowa, jeśli chodzi o kierunek &#8211; &#8220;The Greatest Living Englishman&#8221; powinien być tu wzorem na przyszłość. Zdecydowanie najlepszy fragment.  Ale jeśli już koniecznie miałbym się czegoś czepiać, to Sylvian we wkładce też z płyty na płytę coraz młodszy i piękniejszy.<br />
Zajrzyjcie do <a href="http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/" target="_blank">Ziemi Niczyjej</a> po parę wypowiedzi maestro Sylviana, a na <a href="http://przekroj.pl/kultura_muzyka_artykul,5661.html" target="_blank">stronę &#8220;Przekroju&#8221;</a> po recenzję autora Ziemi Niczyjej.<br />
<strong><br />
<a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/theantlers_hospice.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1906" style="margin:5px 10px;" title="theantlers_hospice" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/theantlers_hospice.jpg?w=148&#038;h=150" alt="theantlers_hospice" width="148" height="150" /></a>The Antlers „Hospice”, Frenchkiss</strong><br />
premiera: 3.03, reedycja: 18.08, źródło: Amazon.com (CD)<br />
8/10</p>
<p style="text-align:justify;">Przeciwieństwo The Big Pink. Żadnej krzykliwości ani trzęsienia ziemi na samym wstępie. Jeśli nie dotrwacie do trzeciej minuty drugiego utworu, to nawet nie zorientujecie się, że cokolwiek się zaczęło. To płyta rewelacyjnie dozująca mocne momenty, a zaskakująco dobrze maskująca dłużyzny, nie nudzi się w dającym się określić czasie i zawiera to, co najlepsze, z nowej amerykańskiej psychodelii i kanadyjskiego rocka. To jeden z albumów, które długo i konsekwentnie wdrukowują się w głowę, by potem – zakładam, bo na szczęście mnie to nie spotkało ostatnio – wysadzić w niej wszystkie podłożone wcześniej emocjonalne ładunki, gdy okaże się, że przytrafi wam się sytuacja podobna do tej, która była udziałem Petera Silbermana, czyli pobyt w szpitalu bliskiej osoby. Więcej warto sobie poczytać na <a href="http://coldaim.blogspot.com/2009/08/antlers-hospice-dugi-pocaunek-na.html" target="_blank">blogu Coldaim</a>. Gdybym zauważył tę recenzję wcześniej, to bym był teraz szczęśliwszy – wcześniej bym sobie zamówił tę płytę. To może być album prawie tak ważny w tym roku jak Bon Iver w ubiegłym, albo &#8220;Funeral&#8221; Arcade Fire pięć lat temu.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1901/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1901/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1901/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1901/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1901/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1901/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1901/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1901/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1901/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1901/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1901&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/31/tych-plyt-trzeba-posluchac-choc-inni-juz-to-napisali/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/david_sylvian_manafon.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">david_sylvian_manafon</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/theantlers_hospice.jpg?w=148" medium="image">
			<media:title type="html">theantlers_hospice</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jak mi spada uwaga (przy The Big Pink)</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/25/jak-mi-spada-uwaga-przy-the-big-pink/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/25/jak-mi-spada-uwaga-przy-the-big-pink/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 23:01:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkie piłki]]></category>
		<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1888</guid>
		<description><![CDATA[The Big Pink &#8220;A Brief History Of Love&#8221; (4AD)
premiera: 14.09, źródło: Boomkat.com (CD)
5/10
Dobra wiadomość: Są single na tej płycie.
Jeszcze lepsza: Nawet same single.
Zła wiadomość jest natomiast taka: Niestety, starczyłoby tych wszystkich singli, dokładnie rzecz biorąc, na singiel.
Nie chcę już mieć do czynienia z tą płytą na jakiś czas, bo mnie denerwuje, więc zamiast się wkurzać, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1888&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><strong><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/the_big_pink.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1890" style="margin:5px 10px;" title="the_big_pink" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/the_big_pink.jpg?w=150&#038;h=148" alt="the_big_pink" width="150" height="148" /></a>The Big Pink &#8220;A Brief History Of Love&#8221; (4AD)<br />
</strong>premiera: 14.09, źródło: Boomkat.com (CD)<br />
5/10</p>
<p style="text-align:justify;">Dobra wiadomość: Są single na tej płycie.<br />
Jeszcze lepsza: Nawet same single.<br />
Zła wiadomość jest natomiast taka: Niestety, starczyłoby tych wszystkich singli, dokładnie rzecz biorąc, na singiel.<br />
Nie chcę już mieć do czynienia z tą płytą na jakiś czas, bo mnie denerwuje, więc zamiast się wkurzać, próbując jeszcze coś odkrywczego na jej temat napisać, proponuję tę oto drobną wizualizację. Tytuł ostatniego utworu okazał się proroczy.</p>
<p><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/the_big_pink_wykres.jpg"><img class="size-full wp-image-1889 alignleft" title="the_big_pink_wykres" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/the_big_pink_wykres.jpg?w=500&#038;h=114" alt="the_big_pink_wykres" width="500" height="114" /></a></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1888/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1888/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1888/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1888/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1888/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1888/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1888/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1888/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1888/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1888/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1888&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/25/jak-mi-spada-uwaga-przy-the-big-pink/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/the_big_pink.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">the_big_pink</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/the_big_pink_wykres.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">the_big_pink_wykres</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Gotyk w dobrym guście (z odrobiną Chopina w tle)</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/17/gotyk-w-dobrym-guscie-z-odrobina-chopina-w-tle/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/17/gotyk-w-dobrym-guscie-z-odrobina-chopina-w-tle/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 23:06:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[audio]]></category>
		<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Art Zoyd]]></category>
		<category><![CDATA[Kreng]]></category>
		<category><![CDATA[RIO]]></category>
		<category><![CDATA[Univers Zero]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1876</guid>
		<description><![CDATA[Kreng „L’autopsie phénoménale de Dieu”, Miasmah
premiera: 22.06, źródło: Boomkat.com (mp3)
7/10
Choć uchodzi to za ambient, nie ma z nim wiele wspólnego. To muzyka w pewnym sensie staroświecka, sięgająca znacznie głębiej niż wynalazki Briana Eno. Nawiązuje wprost do XX-wiecznej kameralistyki. A jeśli już tropić jej źródeł w latach 70., to należałoby raczej zwrócić uwagę na francusko-belgijską odnogę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1876&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/kreng_lautopsie.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1877" style="margin:5px 10px;" title="kreng_lautopsie" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/kreng_lautopsie.jpg?w=150&#038;h=150" alt="kreng_lautopsie" width="150" height="150" /></a>Kreng „L’autopsie phénoménale de Dieu”, Miasmah<br />
</strong>premiera: 22.06, źródło: Boomkat.com (mp3)<br />
7/10</p>
<p style="text-align:justify;">Choć uchodzi to za ambient, nie ma z nim wiele wspólnego. To muzyka w pewnym sensie staroświecka, sięgająca znacznie głębiej niż wynalazki Briana Eno. Nawiązuje wprost do XX-wiecznej kameralistyki. A jeśli już tropić jej źródeł w latach 70., to należałoby raczej zwrócić uwagę na francusko-belgijską odnogę sceny RIO, czyli Art Zoyd i Univers Zero. To wręcz idealna kontynuacja dla nich, bo Kreng – a właściwie Pepijn Caudron, też Belg skądinąd – przenosi ich pomysły w nowocześniejszą przestrzeń, gdzieś bliżej rejonów Deathproda. W fakt, że to jego debiut, niełatwo uwierzyć.<br />
Podobnie jak tamci Kreng jest powolny, eksponuje pojedyncze dysonansowe akordy, szelesty i „niemuzyczne” hałasy instrumentów. Wszędzie też słychać trzaski winylowej płyty i drobne brudy – to akurat cecha spajająca cały repertuar norweskiego Miasmah (było na Elegi, Jacaszek też blisko na „Trenach”). Do tego dodają filmowe pomysły nadawany przez zarejestrowane krzyki, potem płacz kobiecy (nałożony na dźwięki preludium Chopina i delikatny perkusyjny podkład w utworze numer 6), a wreszcie jakiś okrutny dialog z posępnymi smyczkami i arią operową w tle. Słychać w nich, że Caudron zajmował się muzyką teatralną, ilustracyjną i emocji szuka w sposób naturalny w ludzkich dialogach. „L&#8217;autopsie&#8230;” to idealna muzyka do jakiegoś współczesnego filmu gotyckiego. Ma w sobie romantyczną stronę mroku i horroru, mnóstwo melancholii, ale bez natrętnego eksponowania fascynacji złem. Szczególnie jeśli zestawić ją z ostatnimi pomysłami doom metalowców.</p>
<p style="text-align:justify;"><em><strong>Kreng </strong>– Meisje in auto (Naar Prelude No. 20 in C Minor van F. Chopin)</em></p>
<p style="text-align:justify;"><span style='text-align:left;display:block;'><p><object type='application/x-shockwave-flash' data='http://chacinski.wordpress.com/wp-content/plugins/audio-player/player.swf' width='290' height='24' id='audioplayer1'><param name='movie' value='http://chacinski.wordpress.com/wp-content/plugins/audio-player/player.swf' /><param name='FlashVars' value='&amp;bg=0xf8f8f8&amp;leftbg=0xeeeeee&amp;lefticon=0x666666&amp;rightbg=0xcccccc&amp;rightbghover=0x999999&amp;righticon=0x666666&amp;righticonhover=0xffffff&amp;text=0x666666&amp;slider=0x666666&amp;track=0xFFFFFF&amp;border=0x666666&amp;loader=0x9FFFB8&amp;soundFile=http%3A%2F%2Fchacinski.files.wordpress.com%2F2009%2F10%2F5-meisje_in_auto.mp3' /><param name='quality' value='high' /><param name='menu' value='false' /><param name='bgcolor' value='#FFFFFF' /></object></p></span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1876/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1876&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/17/gotyk-w-dobrym-guscie-z-odrobina-chopina-w-tle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
<enclosure url="http://chacinski.wordpress.com/files/2009/10/5-meisje_in_auto.mp3" length="6299776" type="audio/mpeg" />
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/kreng_lautopsie.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">kreng_lautopsie</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/5-meisje_in_auto.mp3" medium="audio">
			<media:player url="http://chacinski.wordpress.com/wp-content/plugins/audio-player/player.swf?soundFile=http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/5-meisje_in_auto.mp3" />
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pa pa, A-ha &#8211; po 25 latach</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/15/pa-pa-a-ha-po-25-latach/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/15/pa-pa-a-ha-po-25-latach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 20:33:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[retrospekcje]]></category>
		<category><![CDATA[A-ha]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1861</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli nie masz trzydziestu lat, to nie uznawaj z miejsca autora tej notki za idiotę. Po prostu bez odrobiny nostalgii trudno będzie zrozumieć, jak można od Natural Snow Buildings przejść do A-ha. A wiadomość jest duża. Elektryzujący (w latach 80.) Norwegowie od &#8220;Take On Me&#8221; właśnie ogłosili, że kończą działalność. I wiecie, co mnie w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1861&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Jeśli nie masz trzydziestu lat, to nie uznawaj z miejsca autora tej notki za idiotę. Po prostu bez odrobiny nostalgii trudno będzie zrozumieć, jak można od Natural Snow Buildings przejść do A-ha. A wiadomość jest duża. Elektryzujący (w latach 80.) Norwegowie od &#8220;Take On Me&#8221; właśnie <a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/entertainment/8308829.stm" target="_blank">ogłosili, że kończą działalność</a>. I wiecie, co mnie w tej sytuacji najbardziej dziwi? Fakt, że przetrwali ćwierć wieku. Gdybym teraz zrobił <em>rewind </em>swoich uczuć i przeniósł się do stanu z roku 1984 (wspomniany już singiel &#8211; a kto jeszcze pamięta jego bardzo dobrą drugą stronę &#8220;Love Is Reason&#8221;?) albo choćby do roku 1985 (mój ulubiony &#8220;The Sun Always Shines On TV&#8221;), to myślałbym: &#8220;O, fajny zespół, pograją rok lub dwa!&#8221;. Ba, pamiętam dobrze, że wtedy tak myślałem. Już z tą niewielką wiedzą o świecie muzyki, jaką może mieć 10-latek, byłem święcie przekonany, że to gwiazdy kilku przebojów. Dlatego tak bardzo ucieszyłem się ze sposobu, w jaki dziś się tłumaczą &#8211; że to była po prostu &#8220;chłopięca przygoda&#8221;. Niby miałem nosa, ale mimo wszystko się pomyliłem. I o to w tym wszystkim chodzi.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1861/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1861/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1861/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1861/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1861/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1861/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1861/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1861/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1861/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1861/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1861&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/15/pa-pa-a-ha-po-25-latach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>30 lat pierwszego hiphopowego singla</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/13/30-lat-pierwszego-hiphopowego-singla/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/13/30-lat-pierwszego-hiphopowego-singla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 18:28:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[audio]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[retrospekcje]]></category>
		<category><![CDATA[hip-hop]]></category>
		<category><![CDATA[Sugarhill Gang]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1858</guid>
		<description><![CDATA[
No dobra, jest kilka innych teorii na temat pierwszego nagrania hiphopowego dostępnego w handlu, ale &#8220;Rapper&#8217;s Delight&#8221; grupy Sugarhill Gang i tak pozostanie symbolicznym początkiem hip-hopu na płytach &#8211; jako bystra inicjatywa wydawnicza, niezły kawałek pokazujący specyfikę nowego nurtu (włącznie z dyskotekowym samplem z piosenki Chic poddanym tu zgrabnemu recyklingowi) i jeszcze słowa, które dały [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1858&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://chacinski.wordpress.com/2009/10/13/30-lat-pierwszego-hiphopowego-singla/"><img src="http://img.youtube.com/vi/diiL9bqvalo/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->No dobra, jest kilka innych teorii na temat pierwszego nagrania hiphopowego dostępnego w handlu, ale &#8220;Rapper&#8217;s Delight&#8221; grupy Sugarhill Gang i tak pozostanie symbolicznym początkiem hip-hopu na płytach &#8211; jako bystra inicjatywa wydawnicza, niezły kawałek pokazujący specyfikę nowego nurtu (włącznie z dyskotekowym samplem z piosenki Chic poddanym tu zgrabnemu recyklingowi) i jeszcze słowa, które dały gatunkowi jego nazwę. Owszem, sam hip-hop jest starszy. Ma już nawet 36 lat (jeszcze jeden starszy ode mnie!), jeśli jako jego początek liczyć moment, gdy Kool Herc zrobił biletowaną prywatkę w Nowym Jorku na Bronksie pod adresem  1520 Sedgewick Towers, by zebrać pieniądze na fajne ciuchy dla siostry przed nowym rokiem szkolnym, a przy okazji wypróbować nową umiejętność miksowania breaków wynajdywanych na winylowych płytach swojego ojca. Ale dziś &#8211; w 30. rocznicę wydania singla The Sugarhill Gang &#8211; jest dobry moment, by symbolicznie poświętować i pokiwać biodrami do oldskulowego nagrania. BBC <a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/8285383.stm" target="_blank">też świętuje</a>. Dziś hip-hop nie przeżywa swojego najlepszego okresu, więc tym bardziej życzmy staruszkowi wszystkiego najlepszego.</p>
<p>Nie będę się więcej mądrzył, bo w linkach obok jest parę stron ludzi, którzy wiedzą trochę więcej ode mnie o historii czarnej muzyki. Ale zawsze warto sobie przypomnieć, jak to drzewiej bywało. Wiecie, że staram się nie zaśmiecać wpisów fragmentami z YouTube&#8217;a, ale tym razem te cztery minuty powiedzą więcej niż mój elaborat:</p>
<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://chacinski.wordpress.com/2009/10/13/30-lat-pierwszego-hiphopowego-singla/"><img src="http://img.youtube.com/vi/t-SCGNOieBI/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1858/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1858/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1858/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1858/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1858/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1858/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1858/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1858/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1858/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1858/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1858&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/13/30-lat-pierwszego-hiphopowego-singla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/diiL9bqvalo/2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/t-SCGNOieBI/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>TwinSisterMoon &#8211; jest reedycja na CD</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/11/twinsistermoon-jest-reedycja-na-cd/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/11/twinsistermoon-jest-reedycja-na-cd/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 20:33:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[ogłoszenia]]></category>
		<category><![CDATA[Natural Snow Buildings]]></category>
		<category><![CDATA[TwinSisterMoon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1853</guid>
		<description><![CDATA[Trochę monotematyczny jestem ostatnio, ale cóż ja poradzę. Dostałem przed chwilą newsletter od Blackest Rainbow Records (blackestrainbow(tu małpa)googlemail.com). Tłoczą kolejnych 1000 egzemplarzy ostatniej płyty TwinSisterMoon, projektu Mehdiego Ameziane&#8217;a. A zatem jest rzadka okazja wzbogacić się o jakieś oficjalne wydawnictwo z obozu Natural Snow Buildings.Na gwiazdkę jak znalazł, jeśli ktoś ma konto na PayPalu, bo to [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1853&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Trochę monotematyczny jestem ostatnio, ale cóż ja poradzę. Dostałem przed chwilą newsletter od Blackest Rainbow Records (blackestrainbow(tu małpa)googlemail.com). Tłoczą kolejnych 1000 egzemplarzy ostatniej płyty TwinSisterMoon, projektu Mehdiego Ameziane&#8217;a. A zatem jest rzadka okazja wzbogacić się o jakieś oficjalne wydawnictwo z obozu Natural Snow Buildings.Na gwiazdkę jak znalazł, jeśli ktoś ma konto na PayPalu, bo to jedyny sensowny sposób zamawiania od BRR. Wcześniej najlepiej wysłać do nich maila. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Całość info poniżej:</p>
<blockquote><p>TWINSISTERMOON &#8211; The Hollow Mountain CD    <strong>* SHIPPING LATE OCTOBER / EARLY NOVEMBER *</strong><br />
Blackest Rainbow &#8211; UK £9.00 / Europe £9.50 / USA + ROW £10.00<br />
Twinsistermoon is the solo project of Mehdi Ameziane of Natural Snow Buildings, The Hollow Mountain was originally issued by Dull Knife Records in 2009 as an LP limited to only 105 copies, unsurprisingly it sold out in a matter of hours. Widely regarded by many Natural Snow Buildings fans as one of the best releases from their camp, this reissue has been remastered by Ben Nash, includes new artwork, and brand new unreleased material. The album has a beautiful earthy lo-fi feeling throughout which perfectly compliments its short and sweet folk songs, and occasional wanderings into psychedelic drone ambience. This is an album that really is totally beautiful and probably one of my favorites from Mehdi. The CD is packaged in a square artwork booklet and a pro-printed card wallet showcasing the superb original artwork from the LP sleeve. Limited to 1000 copies.</p></blockquote>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1853/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1853&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/11/twinsistermoon-jest-reedycja-na-cd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Natural Snow Buildings, że tak powiem, rządzą</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/06/natural-snow-buildings-ze-tak-powiem-rzadza/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/06/natural-snow-buildings-ze-tak-powiem-rzadza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 21:59:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Natural Snow Buildings]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1832</guid>
		<description><![CDATA[Natural Snow Buildings &#8220;Shadow Kingdom&#8221; (Blackest Rainbow)
premiera: 7.09, źródło: Blackest Rainbow (2CD+komiks)
9/10
Grają jeden utwór, to fakt, ale jeszcze nie zdążył mi się znudzić. Jest coś tak nieprawdopodobnie pozaziemskiego w utworach NSB, że byli jedyną rzeczą, której słuchałem w tym roku w trakcie tygodniowego urlopu, na który zresztą nic innego poza muzyką tego duetu nie zabrałem, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1832&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><strong><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/natural_snow_buildings_shad.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1831" style="margin:5px 10px;" title="natural_snow_buildings_shad" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/natural_snow_buildings_shad.jpg?w=104&#038;h=150" alt="natural_snow_buildings_shad" width="104" height="150" /></a>Natural Snow Buildings &#8220;Shadow Kingdom&#8221; (Blackest Rainbow)<br />
</strong>premiera: 7.09, źródło: Blackest Rainbow (2CD+komiks)<br />
9/10</p>
<p style="text-align:justify;">Grają jeden utwór, to fakt, ale jeszcze nie zdążył mi się znudzić. Jest coś tak nieprawdopodobnie pozaziemskiego w utworach NSB, że byli jedyną rzeczą, której słuchałem w tym roku w trakcie tygodniowego urlopu, na który zresztą nic innego poza muzyką tego duetu nie zabrałem, bo chciałem odpocząć od muzyki. I – to największy moim zdaniem komplement – działali na mnie tak, jak gdybym rzeczywiście nie słuchał muzyki w ogóle. Nie żeby to nie była muzyka – przeciwnie, rzecz jest najczystszą, nieprzewidywalną podróżą dźwiękową. Ale ponieważ podstawowe parametry takie jak tonacja, rytm i melodia traktowane są tu dość swobodnie, możecie to traktować jak szum fal, szelest liści. Tyle tylko, że w zwielokrotnionej formie i w ujęciu takim, że ten szelest, szmer czy szum – pozornie przypadkowy – niesie w sobie jednak precyzyjnie zamierzone emocje i klimat, który przeraża i zarazem hipnotyzuje.<br />
Bo co, mam niby pisać, że przesterowane, sprzęgające się gitary, efekty, pogłosy, syntezatory w tle i zniekształcone partie wokalne? Przecież to nie shoegaze. Tych dwoje nawet nie patrzy pod nogi. Przez dwie płyty zestawu „Shadow Kingdom” nie kontrolują niczego, a zarazem osiągają szybko i precyzyjnie efekt, za jakim inni – patrząc pod nogi cały czas – uganiają się dniami i nocami. Po prostu wchodzą w ten nastrój, stawiając jeden pewny krok. Gdyby jakość doznań zamieniała się w uwagę mas, byliby teraz dziećmi Kasi Cichopek. Tylko odrobina przedsiębiorczości uczyniłaby z nich klejnot w koronie wytwórni Kranky. Ale nawet przejście do tak małej oficyny i publikacja normalnych nakładów zamiast 500 limitowanych kopii odarłoby ich z tajemnicy, która całe to brzmienie i klimat tylko potęguje.<br />
Jest i oprawa wizualna, jeśli ktoś już musi się uczepić jakiegoś konkretu. Historia o wampirach, dość klasyczna kreska Solange Gularte – nieco zbytnio w stylu Roberta Crumba. Komiksy akurat widywałem lepsze. Ale oprócz tego już ani słowa krytyki. Z kolei laudacja na cześć Natural Snow Buildings była kiedy indziej na tym blogu, więc nie będę się powtarzał.</p>
<div id="_mcePaste" style="overflow:hidden;position:absolute;left:-10000px;top:0;width:1px;height:1px;"><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-size:medium;"><strong>Natural Snow Buildings – Shadow Kingdom (Blackest Rainbow)<br />
premiera: 7.09, źródło: Blackest Rainbow (2CD+komiks)</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-size:medium;">9/10</span></p>
</div>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1832/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1832/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1832/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1832/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1832/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1832/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1832/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1832/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1832/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1832/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1832&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/06/natural-snow-buildings-ze-tak-powiem-rzadza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/natural_snow_buildings_shad.jpg?w=104" medium="image">
			<media:title type="html">natural_snow_buildings_shad</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nick Cave i jego nowy najlepszy przyjaciel</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/05/nick-cave-i-jego-nowy-najlepszy-przyjaciel/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/05/nick-cave-i-jego-nowy-najlepszy-przyjaciel/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 21:34:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[audio]]></category>
		<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Nick Cave]]></category>
		<category><![CDATA[Warren Ellis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1834</guid>
		<description><![CDATA[Nick Cave &#38; Warren Ellis „White Lunar”, Mute
premiera: 21.09, źródło: EMI (promo-2CD)
8/10
Gdy pierwszy raz zobaczyłem Warrena Ellisa na koncercie z Nickiem Cave&#8217;em, pomyślałem: to jest ktoś. A wtedy kompletnie nie wiedziałem, z kim mam do czynienia. Doceniłem jego grę na  albumie „The Boatman&#8217;s Call” i na tym słynnym już występie w Sali Kongresowej, gdzie grał [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1834&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><strong><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/nick_cave_warren_ellis_whit.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1835" style="margin:5px 10px;" title="nick_cave_warren_ellis_whit" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/nick_cave_warren_ellis_whit.jpg?w=150&#038;h=150" alt="nick_cave_warren_ellis_whit" width="150" height="150" /></a>Nick Cave &amp; Warren Ellis „White Lunar”, Mute</strong><br />
premiera: 21.09, źródło: EMI (promo-2CD)<br />
8/10</p>
<p style="text-align:justify;">Gdy pierwszy raz zobaczyłem Warrena Ellisa na koncercie z Nickiem Cave&#8217;em, pomyślałem: to jest ktoś. A wtedy kompletnie nie wiedziałem, z kim mam do czynienia. Doceniłem jego grę na  albumie „The Boatman&#8217;s Call” i na tym słynnym już występie w Sali Kongresowej, gdzie grał pierwsze skrzypce – bo też cóż innego mógł grać. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />   To było 12 lat temu. Nic nie wiedziałem o Dirty Three, nie miałem pojęcia, że to właśnie Ellis wpłynie na brzmienie The Bad Seeds tak silnie i że w ciągu dekady będzie w zespole odgrywał ważniejszą rolę niż Blixa Bargeld. Ba, ważniejszą niż Mick Harvey! Ale wyłapałem gdzieś jego szaleńcze spojrzenie – to wystarczyło, żeby mnie zainteresował.<br />
Wszystko potoczyło się jednak tak szybko, że gdy Cave wybrał Warrena Ellisa na współpracownika przy pracy nad ścieżką dźwiękową do filmu „The Proposition” („Propozycja”), uznałem to już za zupełnie naturalną rzecz. Cave z pewnym darem do kreślenia fabuł – chociaż nie w książkach, nie polecam sięgania po nie, jeśli nie chcecie sobie zepsuć mniemania o nim – a do tego Ellis z prześwietnym wyczuciem tego, jak należy budować emocje. I aranżować smyczki, bo bez tego nie powiedzie się jakieś 96,8 procent najlepszej muzyki filmowej.<br />
O ile „The Proposition” był ścieżką bardzo interesującą, to już „Zabójstwo Jesse&#8217;ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” (kolejny western w ich soundtrackowym dorobku) przyprawiało dźwiękowo o dreszcze – to muzyka, która broni się wspaniale bez towarzystwa obrazka. Wiem, co mówię, bo do tej pory udało mi się nie obejrzeć tego filmu. A dorzucone na omawianej przeze mnie składance nagrania z „The Road” z Charlize Theron i Viggo Mortensenem – filmu jeszcze nie wypuszczonego do kin, gdy piszę tę recenzję – budzą już podziw dla kariery, jaką Cave wespół z Ellisem robią w filmowym środowisku. Druga płyta zestawu to bardziej eksperymentalne – idące trochę w stronę „The Proposition” &#8211; tematy z dwóch filmów dokumentalnych: „The Girls Of Phnom Penh” i „The English Surgeon” (oraz kilka innych, jeszcze nigdzie nie sprzedanych). Nie pochwalę się tu jakąś wielką wiedzą, ale może jakiś bywalec Planete Doc Review oświeciłby mnie w temacie, czy warto. W każdym razie album warto z całą pewnością.</p>
<p><em><strong>Nick Cave &amp; Warren Ellis</strong> &#8220;Song For Bob&#8221; (&#8220;The Assassination&#8230;&#8221;), czyli 1/33 płyty &#8220;White Lunar&#8221;:</em></p>
<p><span style='text-align:left;display:block;'><p><object type='application/x-shockwave-flash' data='http://chacinski.wordpress.com/wp-content/plugins/audio-player/player.swf' width='290' height='24' id='audioplayer1'><param name='movie' value='http://chacinski.wordpress.com/wp-content/plugins/audio-player/player.swf' /><param name='FlashVars' value='&amp;bg=0xf8f8f8&amp;leftbg=0xeeeeee&amp;lefticon=0x666666&amp;rightbg=0xcccccc&amp;rightbghover=0x999999&amp;righticon=0x666666&amp;righticonhover=0xffffff&amp;text=0x666666&amp;slider=0x666666&amp;track=0xFFFFFF&amp;border=0x666666&amp;loader=0x9FFFB8&amp;soundFile=http%3A%2F%2Fchacinski.files.wordpress.com%2F2009%2F10%2F04-audiotrack-04.mp3' /><param name='quality' value='high' /><param name='menu' value='false' /><param name='bgcolor' value='#FFFFFF' /></object></p></span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1834/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1834/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1834/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1834&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/05/nick-cave-i-jego-nowy-najlepszy-przyjaciel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
<enclosure url="http://chacinski.wordpress.com/files/2009/10/04-audiotrack-04.mp3" length="8701952" type="audio/mpeg" />
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/nick_cave_warren_ellis_whit.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">nick_cave_warren_ellis_whit</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/04-audiotrack-04.mp3" medium="audio">
			<media:player url="http://chacinski.wordpress.com/wp-content/plugins/audio-player/player.swf?soundFile=http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/04-audiotrack-04.mp3" />
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jim O&#8217;Rourke: Rady jak słuchać muzyki (od człowieka, który nie słucha muzyki)</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/03/jim-orourke-rady-jak-sluchac-muzyki-od-czlowieka-ktory-nie-slucha-muzyki/</link>
		<comments>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/03/jim-orourke-rady-jak-sluchac-muzyki-od-czlowieka-ktory-nie-slucha-muzyki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 21:35:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[opinie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Jim O'Rourke]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=1817</guid>
		<description><![CDATA[Jim O&#8217;Rourke „The Visitor”, Drag City
premiera: 7.09, źródło: Amazon.com (CD)
7/10
Trzy lata zajęło mu nagranie tej płyty. Sześć miesięcy uczył się grać na puzonie, żeby zagrać jedną tylko, konkretną partię, którą napisał na ten album. Bo oczywiście wszystko nagrał tu sam. W dodatku we własnym domowym studiu w Tokio, dokąd wyniósł się na dobre, odcinając od [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1817&subd=chacinski&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><strong><a href="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/jim_orourke_visitor.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1818" style="margin:5px 10px;" title="jim_orourke_visitor" src="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/jim_orourke_visitor.jpg?w=150&#038;h=150" alt="jim_orourke_visitor" width="150" height="150" /></a>Jim O&#8217;Rourke „The Visitor”, Drag City</strong><br />
premiera: 7.09, źródło: Amazon.com (CD)<br />
7/10</p>
<p style="text-align:justify;">Trzy lata zajęło mu nagranie tej płyty. Sześć miesięcy uczył się grać na puzonie, żeby zagrać jedną tylko, konkretną partię, którą napisał na ten album. Bo oczywiście wszystko nagrał tu sam. W dodatku we własnym domowym studiu w Tokio, dokąd wyniósł się na dobre, odcinając od wizerunku lidera alternatywnej Ameryki. Uwierzycie, że ma w Tokio sprzęt do nagrywania, ale nie ma nawet sprzętu do słuchania muzyki? Że tak bardzo oddalił się od słuchania jakiejkolwiek muzyki poza własną?<br />
Owszem, z łatwością w to uwierzycie, ale już po przesłuchaniu „The Visitor” &#8211; pierwszej pełnoprawnej solowej płyty, którą Jim O&#8217;Rourke wydał od ośmiu lat. Dlatego, że to muzyka zupełnie nieoglądająca się na mody, tendencje w muzyce, muzyka subtelna, nienarzucająca się, wręcz świadomie wycofana. Choć przy okazji dość złożona. Przeplatające się motywy gitary, fortepianu, klarnetu czy banjo chwilami wychodzą jeden spod drugiego, jak gdyby O&#8217;Rourke nagrał kilometry taśmy, a potem miksował je w stylu wytrawnego didżeja. Tyle że nie ma to nic wspólnego z przebojową muzyką do tańca – to instrumentalne, balladowe, akustyczne granie, aż za bardzo chwilami wycofane.<br />
Inna sprawa to realizacja dźwiękowa płyty „The Visitor”. Określenie „home recording” powinno przestać istnieć, bo skoro O&#8217;Rourke nagrywał większość z partii zarejestrowanych na płycie w swoim tokijskim mieszkaniu, to po co komu jeszcze odróżniać to od „studio recording”. Album brzmi doskonale, lekko, jego dynamikę łatwo porównać z nagraniami muzyki klasycznej (nie czuje się kompresji, dobrze słychać rozplanowanie instrumentów w przestrzeni, mnóstwo „powietrza” w miksie), za to trudno ze współczesnymi nagraniami pop.<br />
Jednocześnie muzyk rzuca wyzwanie warunkom, w jakich słucha się muzyki – sam radzi używać do odbioru „The Visitor” głośników, a nie słuchawek*. Wydał album na LP i CD, ignorując mp3. Kolejna sprawa to fakt, że w naszym życiu – no dobra, w moim, będę mówił za siebie – trudno dziś o nieprzerwane niczym 38 minut uwagi i skupienia, których wymaga pojedyncze nagranie tej długości, bo bez tego nie docenimy misternej konstrukcji utworu O&#8217;Rourke&#8217;a. No bo zdaje się, że nie powiedziałem najważniejszego: to JEDEN utwór. Prawie każde trzy minuty przypadkowo wyjęte z tej płyty wydadzą nam się banalne, podczas gdy całość już taka banalna nie jest. Ale czy jest wielka? Nie wydaje mi się, żeby mimo wszystko przebiła poprzednie solowe płyty O&#8217;Rourke&#8217;a. Choć podważyć taki osąd wyjątkowo łatwo – zawsze można powiedzieć, że po prostu nie udało mi się wystarczająco mocno skupić. Czyżby Jim O&#8217;Rourke był aż tak przebiegły, by do tego zmierzać? Cóż, ja wolę uznać, że okazał tu raczej swoją nonszalancję, a resztę energii zostawił sobie na następne płyty.</p>
<p style="text-align:justify;">*Pod tym akurat mogę się podpisać. Słuchawki to zawsze tylko półśrodek, choć czasem pożyteczny.</p>
<p style="text-align:justify;">W <a href="http://chacinski.wordpress.com/telewizor/the-flamin-lips-worm-mountain/" target="_self">TELEWIZORZE </a>nowy utwór The Flaming Lips z małym bonusem.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/chacinski.wordpress.com/1817/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/chacinski.wordpress.com/1817/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/chacinski.wordpress.com/1817/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/chacinski.wordpress.com/1817/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/chacinski.wordpress.com/1817/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/chacinski.wordpress.com/1817/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/chacinski.wordpress.com/1817/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/chacinski.wordpress.com/1817/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/chacinski.wordpress.com/1817/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/chacinski.wordpress.com/1817/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=chacinski.wordpress.com&blog=1426038&post=1817&subd=chacinski&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chacinski.wordpress.com/2009/10/03/jim-orourke-rady-jak-sluchac-muzyki-od-czlowieka-ktory-nie-slucha-muzyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e7b6e9775c1ddbd75f0ca1c2d1bf035?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wujek b</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://chacinski.files.wordpress.com/2009/10/jim_orourke_visitor.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">jim_orourke_visitor</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>