CHACIŃSKI

Ostatni krzyk złej sławy Michaela Jacksona

29 06 2009 · 7 komentarzy

Trochę nieswojo mi komentować śmierć Michaela Jacksona, bo od piątku w redakcji głównie nią się zajmuję, a ten blog służy mi głównie do pokazywania, czym zajmuję się w czasie wolnym od pracy w „Przekroju”. Właściwie całą sytuację mógłbym skomentować, prezentując statystyki odwiedzin mojej strony poprzez różne frazy Google’a w ostatnim tygodniu. Oto one:

michael_jackson

Uznaję tę kanonadę za ostatni krzyk złej sławy Michaela Jacksona. Pisałem o niej tutaj (stąd zresztą te trafienia z Google’a), denerwując się, że po komentarz muzyczny media najszerszego rażenia (telewizja głównie) dzwonią do mnie przede wszystkim wtedy, gdy pojawią się jakieś nowe plotki o Jacksonie. Za rok o nosie Jacksona nikt nie będzie pisał ani mówił – i chwała Bogu. Są ciekawsze tematy w związku z tym artystą, którego okresu współpracy z Quincy Jonesem – nie ukrywam – zawsze będzie mi brakować. Stworzyli we dwóch brzmienie pop, które się do dziś nie zestarzało i do dziś pomaga mierzyć (porównawczo) jakość kompozycji pisanych na listy przebojów. Piszę zresztą o tym całym fenomenie w nowym „Przekroju”, który wyjdzie w czwartek, jeśli za chwilę usuną nam awarię serwera po uderzeniu pioruna w ulicę Wiejską (swoją drogą – kierunek prawie dobry, acz sądzę, że grom  powinien huknąć jednak kilkaset metrów dalej). Zresztą z tematem Jacksona zderzyłem się też tutaj, a tutaj przed rokiem mój kolega z redakcji wyprorokował co nieco. Z perspektywy czasu – podpisuję się pod większością jego stwierdzeń.

Skoro już przerwałem znów na moment nadawanie strumienia recenzji (co przychodzi mi z trudem), to dodam tylko szybko, że okres żałoby po Jacksonie spędziłem bardzo miło, odwiedzając koncerty Musica Genera z kapitalnym Reinholdem Friedlem w roli gościa specjalnego. Polecam! A teraz słucham zaskakująco dobrej płyty Kronos Quartet „Floodplain”. I słyszę właśnie, że serwery naprawione, więc wracam do pracy…

Kategorie: informacje · opinie
Otagowane: , ,

7 odpowiedzi jak dotąd ↓

Dodaj komentarz