Trochę nieswojo mi komentować śmierć Michaela Jacksona, bo od piątku w redakcji głównie nią się zajmuję, a ten blog służy mi głównie do pokazywania, czym zajmuję się w czasie wolnym od pracy w „Przekroju”. Właściwie całą sytuację mógłbym skomentować, prezentując statystyki odwiedzin mojej strony poprzez różne frazy Google’a w ostatnim tygodniu. Oto one:
Uznaję tę kanonadę za ostatni krzyk złej sławy Michaela Jacksona. Pisałem o niej tutaj (stąd zresztą te trafienia z Google’a), denerwując się, że po komentarz muzyczny media najszerszego rażenia (telewizja głównie) dzwonią do mnie przede wszystkim wtedy, gdy pojawią się jakieś nowe plotki o Jacksonie. Za rok o nosie Jacksona nikt nie będzie pisał ani mówił – i chwała Bogu. Są ciekawsze tematy w związku z tym artystą, którego okresu współpracy z Quincy Jonesem – nie ukrywam – zawsze będzie mi brakować. Stworzyli we dwóch brzmienie pop, które się do dziś nie zestarzało i do dziś pomaga mierzyć (porównawczo) jakość kompozycji pisanych na listy przebojów. Piszę zresztą o tym całym fenomenie w nowym „Przekroju”, który wyjdzie w czwartek, jeśli za chwilę usuną nam awarię serwera po uderzeniu pioruna w ulicę Wiejską (swoją drogą – kierunek prawie dobry, acz sądzę, że grom powinien huknąć jednak kilkaset metrów dalej). Zresztą z tematem Jacksona zderzyłem się też tutaj, a tutaj przed rokiem mój kolega z redakcji wyprorokował co nieco. Z perspektywy czasu – podpisuję się pod większością jego stwierdzeń.
Skoro już przerwałem znów na moment nadawanie strumienia recenzji (co przychodzi mi z trudem), to dodam tylko szybko, że okres żałoby po Jacksonie spędziłem bardzo miło, odwiedzając koncerty Musica Genera z kapitalnym Reinholdem Friedlem w roli gościa specjalnego. Polecam! A teraz słucham zaskakująco dobrej płyty Kronos Quartet „Floodplain”. I słyszę właśnie, że serwery naprawione, więc wracam do pracy…


7 odpowiedzi jak dotąd ↓
Mateusz Ryman // 30 06 2009 @ 0:47 |
tak czy inaczej Michael był, jest i będzie ikoną muzyki.
sivi // 30 06 2009 @ 11:34 |
a kiedy HCH?
Przemysław // 30 06 2009 @ 12:54 |
To ja mam ładniejsze wyszukiwania: “świecący chodnik jackson”, “jackson chodzi po świecącym chodniku”, “jackson teledysk ze swiecącym chodnikiem”. Nie tylko nos więc pamiętamy, ale i Billie Jean.
Bartek Chaciński // 30 06 2009 @ 12:58 |
@Przemysła –> Świecący chodnik? Dobre! Ale to chyba elita polskiego internetu tego szuka…
@sivi –> HCH w normalnym terminie, czyli ze środy na czwartek w przyszłym tygodniu. W tym tygodniu Letnia Noc w Dwójce (z czwartku na piątek). Wkrótce szczegóły na hch.blox.pl.
szubrycht // 30 06 2009 @ 20:01 |
to ja mam tylko kilka takich “pogrzeb maichaela jacksona” i jeden zastanawiający wariant: “pogrzeb maichaelowi jacksonowi”. poza tym rutyna: “komplikacje pan z majteczkami na wierzchu”, “sąsiadka nago” albo “adam zwierz you tube”…
sivi // 1 07 2009 @ 23:22 |
dziekuje za info
Bartek Chaciński // 1 07 2009 @ 23:25 |
A proszę bardzo. Mnie czasem trzeba trochę szturchnąć, bo nie nadążam momentami