<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rada głuchych nagrodzi cię, bez zbędnych słów</title>
	<atom:link href="http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/</link>
	<description>muzyka i aktualności</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Nov 2009 17:36:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: IT</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-625</link>
		<dc:creator>IT</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 18:33:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-625</guid>
		<description>fajny artykuł, pozdrawiam wszystkich</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>fajny artykuł, pozdrawiam wszystkich</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: To jest powtórka &#171; CHACIŃSKI</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-561</link>
		<dc:creator>To jest powtórka &#171; CHACIŃSKI</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Sep 2008 08:37:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-561</guid>
		<description>[...] - moja ulubiona płyta to „&#8230;And Justice For All”), ale za to mówi o zjawisku, o którym zdarzyło mi się już pisać. Wkrótce jakaś solidna porcja recenzji nowych płyt.    [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] &#8211; moja ulubiona płyta to „&#8230;And Justice For All”), ale za to mówi o zjawisku, o którym zdarzyło mi się już pisać. Wkrótce jakaś solidna porcja recenzji nowych płyt.    [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek Chaciński</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-428</link>
		<dc:creator>Bartek Chaciński</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 16:23:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-428</guid>
		<description>Nie zgadzam się co do Van Halen - szczególnie od &quot;5150&quot; wzwyż. Realizacja jest bardzo dobra, oddaje charakter żywego, koncertowego brzmienia rockowego, tyle że tego trzeba słuchać GŁOŚNO</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zgadzam się co do Van Halen &#8211; szczególnie od &#8220;5150&#8243; wzwyż. Realizacja jest bardzo dobra, oddaje charakter żywego, koncertowego brzmienia rockowego, tyle że tego trzeba słuchać GŁOŚNO</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MartensEleven</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-394</link>
		<dc:creator>MartensEleven</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 07:52:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-394</guid>
		<description>Panowie, chyba nie do końca czujecie temat. Reedycja może brzmieć gożej z racji na to że jest inna niż ta do której przywykliście. Nieraz też w przypadku reedycji mastering robia przypadkowi ludzie co sieje swoje żniwa później.

Natomiast nigdy w życiu nie zgodzę się że Van Halen kiedykolwiek wydał dobrą brzmieniowo płytę. To jest świetna muzyka, ale bardzo słaba realizacja BEZ masteringu chciałbym zaznaczyć.

Jesli chodzi o brytyjskiego rocka to od bardzo wielu lat opiera się on o kompresję w śladach jak i w sumie. Pracując przy takiej muzyce zauważyłem że niewiele trzeba w masterignu żeby mieć parówkę. 

A co do parówki i przesadnego masteringu, to odsyłam wszyskie złote uszy do płyty Wethered zespołu Creed która brzmi świetnie, byćmoże jest to brzmieniowo najlepsza rockowa płyta, a poziom sredni na tej płycie wynosi około -9dB co bije większość rekordów. Wavelet wygląda jak tramwaj i co z tego? skoro płyta brzmi doskonale.

To muzyka dziś, zwłaszcza rockowa jest bardzo gęsta aranżacyjnie i mocna i dlatego wavlet wygląda tak jak wygląda, natomiast jeśli ktoś jazz, czy pop tnie tak wysoko z poziomem, to chyba go Bóg opuścił, ale temat poruszony został apropos muzyki rockowej, więc się wypowiadam.

Pozdrawiam, Marcin.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panowie, chyba nie do końca czujecie temat. Reedycja może brzmieć gożej z racji na to że jest inna niż ta do której przywykliście. Nieraz też w przypadku reedycji mastering robia przypadkowi ludzie co sieje swoje żniwa później.</p>
<p>Natomiast nigdy w życiu nie zgodzę się że Van Halen kiedykolwiek wydał dobrą brzmieniowo płytę. To jest świetna muzyka, ale bardzo słaba realizacja BEZ masteringu chciałbym zaznaczyć.</p>
<p>Jesli chodzi o brytyjskiego rocka to od bardzo wielu lat opiera się on o kompresję w śladach jak i w sumie. Pracując przy takiej muzyce zauważyłem że niewiele trzeba w masterignu żeby mieć parówkę. </p>
<p>A co do parówki i przesadnego masteringu, to odsyłam wszyskie złote uszy do płyty Wethered zespołu Creed która brzmi świetnie, byćmoże jest to brzmieniowo najlepsza rockowa płyta, a poziom sredni na tej płycie wynosi około -9dB co bije większość rekordów. Wavelet wygląda jak tramwaj i co z tego? skoro płyta brzmi doskonale.</p>
<p>To muzyka dziś, zwłaszcza rockowa jest bardzo gęsta aranżacyjnie i mocna i dlatego wavlet wygląda tak jak wygląda, natomiast jeśli ktoś jazz, czy pop tnie tak wysoko z poziomem, to chyba go Bóg opuścił, ale temat poruszony został apropos muzyki rockowej, więc się wypowiadam.</p>
<p>Pozdrawiam, Marcin.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Muzyka &#187; Blog Archive &#187; Rada głuchych nagrodzi cię, bez zbędnych słów.</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-318</link>
		<dc:creator>Muzyka &#187; Blog Archive &#187; Rada głuchych nagrodzi cię, bez zbędnych słów.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 14:17:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-318</guid>
		<description>[...]  pozwolilem sobie wrzucic link za przykladem Mikolaja z grupy za sciana.  [link]  Kazdy powinien przeczytac i pomyslec czy czasem nie warto wygrzebac  starego Radmora za flaszke a [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...]  pozwolilem sobie wrzucic link za przykladem Mikolaja z grupy za sciana.  [link]  Kazdy powinien przeczytac i pomyslec czy czasem nie warto wygrzebac  starego Radmora za flaszke a [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Muzyka &#187; Blog Archive &#187; i znowu o głośności nagrań</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-317</link>
		<dc:creator>Muzyka &#187; Blog Archive &#187; i znowu o głośności nagrań</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 14:16:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-317</guid>
		<description>[...] [link] [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] [link] [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ghospore</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-316</link>
		<dc:creator>ghospore</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 07:53:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-316</guid>
		<description>Witam Wszystkich,

Bardzo ciekawy artykuł, zgadzam się z jego ideą, bardzo trafne również komentarze. Jedna rzecz jednak według mnie jest nadużyciem - chodzi o termin &quot;przesteru&quot;. W prezentowanym przykładzie, jak zresztę w 99% innych współczesnych nagrań muzyki popularnej, tak włąśnie wygląda przebig czasowy. Nie jest to jednak &quot;przester&quot; a powiedział bym &quot;doster&quot;. Nagrania są &quot;dopychane&quot; używając limitera do 0 dBFS (Full Scale) czy ewentualnie ok. -0,2;-0,3 dBFS). Więże się to oczywiście z pewna zmianą barwy, ale nie jest to fizycznie, czy cyfrowo przesterowany sygnał.

pozdrawiam
Łukasz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Wszystkich,</p>
<p>Bardzo ciekawy artykuł, zgadzam się z jego ideą, bardzo trafne również komentarze. Jedna rzecz jednak według mnie jest nadużyciem &#8211; chodzi o termin &#8220;przesteru&#8221;. W prezentowanym przykładzie, jak zresztę w 99% innych współczesnych nagrań muzyki popularnej, tak włąśnie wygląda przebig czasowy. Nie jest to jednak &#8220;przester&#8221; a powiedział bym &#8220;doster&#8221;. Nagrania są &#8220;dopychane&#8221; używając limitera do 0 dBFS (Full Scale) czy ewentualnie ok. -0,2;-0,3 dBFS). Więże się to oczywiście z pewna zmianą barwy, ale nie jest to fizycznie, czy cyfrowo przesterowany sygnał.</p>
<p>pozdrawiam<br />
Łukasz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ghospore</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-315</link>
		<dc:creator>ghospore</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 07:48:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-315</guid>
		<description>Witam Wszystkich,

Bardzo ciekawy artykuł, zgadza się z jego ideą, bardzo trafne również komentarze. Jedna rzecz jednak według mnie jest nadużyciem - chodzi o termin &quot;przesteru&quot;. W prezentowanym przykładzie, jak zresztę w 99% innych współczesnych nagrań muzyki popularnej, tak włąśnie wygląda przebig czasowy. Nie jest to jednak &quot;przester&quot; a powiedział bym &quot;doster&quot;. Nagrania są &quot;dopychane&quot; używając limitera do 0 dBFS (Full Scale). Więże się to oczywiście z pewna zmianą barwy, ale nie jest to fizycznie, czy cyfrowo przesterowany sygnał.

pozdrawiam
Łukasz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Wszystkich,</p>
<p>Bardzo ciekawy artykuł, zgadza się z jego ideą, bardzo trafne również komentarze. Jedna rzecz jednak według mnie jest nadużyciem &#8211; chodzi o termin &#8220;przesteru&#8221;. W prezentowanym przykładzie, jak zresztę w 99% innych współczesnych nagrań muzyki popularnej, tak włąśnie wygląda przebig czasowy. Nie jest to jednak &#8220;przester&#8221; a powiedział bym &#8220;doster&#8221;. Nagrania są &#8220;dopychane&#8221; używając limitera do 0 dBFS (Full Scale). Więże się to oczywiście z pewna zmianą barwy, ale nie jest to fizycznie, czy cyfrowo przesterowany sygnał.</p>
<p>pozdrawiam<br />
Łukasz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kuba Pysz</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-313</link>
		<dc:creator>Kuba Pysz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 15:15:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-313</guid>
		<description>Cześć, kapitalny artykuł, naprawdę ucieszyło mnie że zwróciłeś uwagę na kwestię bezkompromisowej kompresji i ekstremalnego podbijania wszystkich pasm nagrań, z którą ostatnio często wszyscy mamy do czynienia. Co za akustyczna nuda i brak wyobraźni!

Myślę że nagrania o dużej dynamice mają przegrane z wszelką muzyką tła (niestety, żeby nie było niedomówień). Taki dynamiczny numer musi od razu być puszczony dośc głośno, żeby było słychać ciche partie, i żeby skok dynamiki przy wszelkich &quot;uderzeniach&quot; robił właściwe wrażenie, z resztą będące integralną częścią kompozycji i zamysłu kompozytora... 

Inna rzecz, która trafia w samo sedno to czyjaś uwaga na temat californication - od razu mi nie pasowało, że to nagranie aż pierdzi całe, a Kiedis brzmi jakby jechał przez auto-tune&#039;a od pierwszego do ostatniego numeru, co z resztą możliwe, jak przypomnę sobie jego śpiewacze wyczyny np. z koncertu na Woodstock 94&#039; (skądinąd bardzo fajnego). 

Nie znam się na masteringu, ale widzę, że są dwa rodzaje nagrań (pomijam te, które po prostu nie brzmią jak wspomniane 

kalifornikejszyn): takie które brzmią wszędzie nieźle i mocno - w aucie na średniawym sprzęcie, w domu itp. i takie które brzmią dobrze, ale tylko na sprzęcie przyzwoitym - przychodzi mi tu do głowy starutkie i genialne Living Colour &quot;Stain&quot; - w aucie prawdopodobnie się nie sprawdzi. Instrumenty są głośne, ale bardzo indywidualne i selektywne - idą swoimi pasmami tak jak brzmią naprawdę, nie są natomiast podbite na całej szerokości pasma. Taki bas straci się na kiepskim pierdziaku no i zapyta ktoś &quot;czemu nie ma basu&quot; a potem powie klasyczne &quot;ej, puść coś fajnego&quot;. 

Jeszcze raz - świetna myśl z zamieszczeniem screenów z wav&#039;ami z różnych nagrań. 

pozdrawiam,
kuba</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć, kapitalny artykuł, naprawdę ucieszyło mnie że zwróciłeś uwagę na kwestię bezkompromisowej kompresji i ekstremalnego podbijania wszystkich pasm nagrań, z którą ostatnio często wszyscy mamy do czynienia. Co za akustyczna nuda i brak wyobraźni!</p>
<p>Myślę że nagrania o dużej dynamice mają przegrane z wszelką muzyką tła (niestety, żeby nie było niedomówień). Taki dynamiczny numer musi od razu być puszczony dośc głośno, żeby było słychać ciche partie, i żeby skok dynamiki przy wszelkich &#8220;uderzeniach&#8221; robił właściwe wrażenie, z resztą będące integralną częścią kompozycji i zamysłu kompozytora&#8230; </p>
<p>Inna rzecz, która trafia w samo sedno to czyjaś uwaga na temat californication &#8211; od razu mi nie pasowało, że to nagranie aż pierdzi całe, a Kiedis brzmi jakby jechał przez auto-tune&#8217;a od pierwszego do ostatniego numeru, co z resztą możliwe, jak przypomnę sobie jego śpiewacze wyczyny np. z koncertu na Woodstock 94&#8242; (skądinąd bardzo fajnego). </p>
<p>Nie znam się na masteringu, ale widzę, że są dwa rodzaje nagrań (pomijam te, które po prostu nie brzmią jak wspomniane </p>
<p>kalifornikejszyn): takie które brzmią wszędzie nieźle i mocno &#8211; w aucie na średniawym sprzęcie, w domu itp. i takie które brzmią dobrze, ale tylko na sprzęcie przyzwoitym &#8211; przychodzi mi tu do głowy starutkie i genialne Living Colour &#8220;Stain&#8221; &#8211; w aucie prawdopodobnie się nie sprawdzi. Instrumenty są głośne, ale bardzo indywidualne i selektywne &#8211; idą swoimi pasmami tak jak brzmią naprawdę, nie są natomiast podbite na całej szerokości pasma. Taki bas straci się na kiepskim pierdziaku no i zapyta ktoś &#8220;czemu nie ma basu&#8221; a potem powie klasyczne &#8220;ej, puść coś fajnego&#8221;. </p>
<p>Jeszcze raz &#8211; świetna myśl z zamieszczeniem screenów z wav&#8217;ami z różnych nagrań. </p>
<p>pozdrawiam,<br />
kuba</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: migala</title>
		<link>http://chacinski.wordpress.com/2008/02/10/rada-gluchych-nagrodzi-cie-bez-zbednych-slow/#comment-312</link>
		<dc:creator>migala</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 10:18:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://chacinski.wordpress.com/?p=144#comment-312</guid>
		<description>jeszcze wroca dobre czasy zapisu analogowego, mam nadzieje.. coz pozostaja koncert :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeszcze wroca dobre czasy zapisu analogowego, mam nadzieje.. coz pozostaja koncert <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
